Licznik słów online z analizą częstości wyrazów

Tabela częstości wyrazów, frazy dwu- i trzywyrazowe, gęstość wybranej frazy i filtr słów nieznaczących.

Wszystko liczy się w Twojej przeglądarce - wklejony tekst nie opuszcza tego urządzenia.

Wpisz lub wklej tekst
0Słowa
0Unikalne wyrazy
0Zdania
0Akapity
0Znaki ze spacjami
0Śr. długość wyrazu
0Wyrazów w zdaniu
0:00Czas czytania

Lista słów nieznaczących (spójniki, przyimki, zaimki) wczytuje się przy pierwszym użyciu przełącznika.

Tabela częstości
Co zliczać w tabeli

Wpisz tekst, żeby zobaczyć listę najczęstszych wyrazów.

Gęstość słowa kluczowego
Wystąpienia0
Gęstość0,00%

Gęstość liczymy jako liczbę słów należących do frazy podzieloną przez wszystkie słowa tekstu. Fraza dwuwyrazowa użyta pięć razy zajmuje dziesięć słów.

Rozkład długości wyrazów

Słupki pokazują, ile wyrazów ma daną liczbę liter. Ostatni słupek zbiera wyrazy 15-literowe i dłuższe.

Jak używać

  1. Wpisz albo wklej tekst do dużego pola. Liczba słów, unikalnych wyrazów, zdań i akapitów aktualizuje się przy każdym naciśnięciu klawisza.
  2. Zjedź do tabeli częstości: wyrazy są posortowane od najczęstszego, z liczbą wystąpień i udziałem procentowym w całym tekście.
  3. Przełącznikiem nad tabelą zmień tryb na frazy dwu- lub trzywyrazowe, jeśli szukasz powtarzających się zwrotów, a nie pojedynczych słów.
  4. Zaznacz „Pomijaj słowa nieznaczące”, żeby usunąć z listy wyrazy funkcyjne (spójniki, przyimki, zaimki) i zostawić same wyrazy niosące treść.
  5. W kolumnie po prawej wpisz frazę w pole gęstości: zobaczysz, ile razy występuje i jaki procent tekstu zajmuje.
  6. Zaznacz „Porównaj z drugim tekstem”, żeby zestawić dwa teksty w jednej tabeli i sprawdzić, które wyrazy pojawiają się w obu.
  7. Kliknij „Kopiuj tabelę”, żeby wkleić wynik do arkusza, albo „Pobierz CSV”, żeby zapisać go jako plik.

Wskazówki

  • Za słowo uznajemy ciąg liter lub cyfr, dopuszczając w środku myślnik i apostrof - „biało-czerwony” to jedno słowo, a „2024” też jest liczone.
  • Przełącznik „Ignoruj wielkość liter” jest domyślnie włączony, więc „Tekst” i „tekst” trafiają do jednego wiersza tabeli. Wyłącz go, gdy zależy Ci na rozróżnieniu nazw własnych.
  • Frazy budujemy tylko z wyrazów sąsiadujących w obrębie jednego członu zdania, bo ciąg przerywa każdy znak interpunkcyjny. Nie powstają więc zbitki z końca jednego zdania i początku następnego.
  • W trybie fraz filtr słów nieznaczących odrzuca całą frazę, jeśli zawiera choć jedno takie słowo. Na liście nie zobaczysz zatem pozycji w rodzaju „i w” ani „na to”.
  • Gęstość słowa kluczowego powyżej 4-5% w dłuższym tekście to zwykle sygnał przesycenia. Wyszukiwarki nie mają twardego progu, ale tekst po prostu źle się czyta.
  • Czas czytania szacujemy przy 200 słowach na minutę - tyle wynosi przeciętne tempo cichego czytania po polsku.

Samą liczbę znaków i limity SEO policzysz w liczniku znaków, a różnice między dwiema wersjami tego samego tekstu pokaże porównanie tekstów.

Co licznik słów pokazuje poza liczbą słów i znaków

Licznik słów zlicza wyrazy, ale sama ich liczba rzadko wystarcza do oceny tekstu. Redaktorowi przydaje się jeszcze średnia długość zdania, autorowi tekstu na stronę - udział powtarzających się fraz, a nauczycielowi sprawdzającemu pracę ucznia - liczba unikalnych wyrazów, bo to ona najlepiej pokazuje bogactwo słownictwa. To narzędzie podaje wszystkie te miary naraz, razem z liczbą znaków ze spacjami i szacowanym czasem czytania.

Unikalne wyrazy liczymy po sprowadzeniu do jednej postaci zapisu, ale bez sprowadzania do formy podstawowej. „Kot” i „kota” to dla tego narzędzia dwa różne wyrazy, bo automatyczna lematyzacja polszczyzny wymaga słownika fleksyjnego, którego nie da się wczytać do przeglądarki bez pobierania kilkunastu megabajtów danych. Rzeczywista liczba różnych pojęć w dowolnym tekście jest więc zawsze niższa niż liczba unikalnych form.

Limit słów obowiązuje w pracach akademickich i w listach motywacyjnych, gdzie rekruter prosi zwykle o tekst do 200 słów. Wpisz albo wklej gotową treść i dopasuj długość tekstu, zanim wyślesz go dalej.

Jak czytać tabelę częstości

Tabela sortuje wyrazy malejąco. Kolumna z udziałem procentowym mówi, jaką część wszystkich słów tekstu zajmuje dany wyraz. W typowym polskim tekście pierwsze miejsca zajmują spójniki i przyimki - „i”, „w”, „na”, „że” - i to jest normalne, bo w każdym języku kilkadziesiąt najczęstszych wyrazów odpowiada za blisko połowę wszystkich wystąpień.

Dlatego dopiero po włączeniu filtru słów nieznaczących tabela zaczyna mówić coś o treści. Lista, z której korzystamy, liczy ponad trzysta polskich wyrazów funkcyjnych i pochodzi z otwartego zbioru udostępnionego na licencji MIT. Filtr działa mechanicznie, więc gdy analizujesz tekst, w którym „by” albo „ile” niesie treść, wyłącz go przełącznikiem nad polem.

Frazy dwu- i trzywyrazowe

Analiza n-gramów, czyli ciągów sąsiadujących wyrazów, wydobywa powtarzalne zwroty, których lista pojedynczych słów nie pokaże. W pracy nad treścią na stronę służy do sprawdzenia, czy fraza, na której Ci zależy, faktycznie w tekście występuje i w ilu wariantach zapisu.

Frazy budujemy wyłącznie z wyrazów sąsiadujących w obrębie tego samego członu zdania, bo bez tego ograniczenia w zestawieniu pojawiałyby się przypadkowe pary złożone z ostatniego wyrazu jednego zdania i pierwszego wyrazu następnego.

Po co liczyć gęstość słów kluczowych

Gęstość to udział wybranej frazy w całym tekście, podany w procentach. Liczymy ją jako liczbę słów należących do frazy podzieloną przez łączną liczbę słów, więc fraza dwuwyrazowa powtórzona pięć razy w tekście na 500 słów daje 2%, czyli dziesięć słów z pięciuset.

Wskaźnik ten bywa przeceniany, bo żadna wyszukiwarka nie publikuje progu, po przekroczeniu którego tekst jest karany, a próba trafienia w konkretny procent kończy się zwykle tekstem nienaturalnym w odbiorze. Gęstość działa za to jako sygnał ostrzegawczy w drugą stronę. Jeśli fraza, wokół której miał powstać tekst, występuje raz na tysiąc słów, tekst prawdopodobnie jest o czymś innym.

Rozkład długości wyrazów i średnia długość zdania

Wykres w kolumnie bocznej pokazuje, ile wyrazów w tekście ma jedną literę, ile dwie i tak dalej. Polszczyzna ma wyraźny szczyt przy wyrazach jedno- i dwuliterowych, czyli przyimkach i spójnikach, a drugi, szerszy, w okolicach pięciu do ośmiu liter. Długi ogon po prawej stronie wykresu sygnalizuje dużo rzeczowników odczasownikowych i terminów specjalistycznych, a to przekłada się wprost na trudność odbioru.

Podobnie działa średnia liczba wyrazów w zdaniu. Teksty użytkowe czytają się dobrze przy 12-18 wyrazach na zdanie, a powyżej 25 zdanie zaczyna wymagać od czytelnika trzymania w pamięci zbyt wielu elementów naraz. Gramatyka tego nie narzuca, to obserwacja z praktyki redakcyjnej, ale sprawdza się jako sygnał do skrócenia zdań.

Jak policzyć słowa w Wordzie i w Dokumentach Google

Microsoft Word pokazuje liczbę wyrazów na pasku stanu u dołu okna, a kliknięcie w ten licznik otwiera okno ze statystyką stron i znaków. W Dokumentach Google to samo zestawienie kryje się w pasku menu, w pozycji Narzędzia, a skrót Ctrl+Shift+C otwiera je bez sięgania do menu. Zaznaczona w tym oknie opcja wyświetlania podczas pisania aktualizuje wynik na bieżąco. W anglojęzycznych wersjach obu programów ta sama funkcja nazywa się word count.

Word i Dokumenty Google liczą inaczej niż licznik przeglądarkowy, bo każdy z nich ma własne reguły dla liczb i wyrazów z myślnikiem, więc różnica kilku wyrazów na tysiąc między dwiema platformami jest normalna i nie świadczy o błędzie w żadnej z nich. PDF własnego licznika nie ma. Zaznacz w nim tekst, skopiuj go skrótem Ctrl+C i wklej tutaj; tak samo przenosisz treść z pliku DOCX albo ze strony internetowej.

Najczęstsze pytania

Czym różni się liczba słów od liczby unikalnych wyrazów?

Liczba słów to wszystkie wystąpienia, unikalne wyrazy to różne formy zapisu. W zdaniu „kot goni kota” są trzy słowa i trzy unikalne wyrazy, bo „kot” i „kota” to różne formy. Gdyby zdanie brzmiało „kot goni kot”, byłyby trzy słowa i dwa unikalne wyrazy.

Czy licznik liczy na żywo podczas pisania, czy po kliknięciu przycisku?

Wynik odświeża się na żywo. Skrypt przelicza tekst po każdej zmianie w polu, z krótkim opóźnieniem, żeby nie liczyć wszystkiego przy każdej literze, więc żadnego przycisku nie musisz naciskać. Przyciski obsługują tu schowek, czyszczenie pola i eksport tabeli.

Czy mój tekst trafia na serwer?

Wklejony tekst nie opuszcza tego urządzenia. Liczenie słów, budowanie tabeli częstości i wyliczanie gęstości wykonuje skrypt uruchomiony w Twojej przeglądarce. Z sieci pobierana jest wyłącznie lista słów nieznaczących, i to dopiero przy pierwszym włączeniu tego przełącznika. Możesz więc analizować materiały poufne i teksty przed publikacją.

Czy licznik słów jest darmowy i czy ma limit długości tekstu?

Licznik jest darmowy. Działa bez rejestracji i bez instalowania czegokolwiek, a liczba analiz nie jest niczym ograniczona. Twardego limitu długości tekstu też nie ma, ogranicza go pamięć przeglądarki, więc przy tekście wielkości książki wynik pojawi się z opóźnieniem.

Czy mogę przesłać plik DOCX albo PDF do liczenia słów i znaków?

Przesyłanie plików jest tu wyłączone celowo, bo wysłanie dokumentu wymagałoby serwera, a wtedy tekst opuściłby Twoje urządzenie. Otwórz plik w swoim programie, zaznacz treść skrótem Ctrl+A, skopiuj ją i wklej do pola powyżej. Dla plików DOCX i PDF wynik obejmuje dokładnie to, co udało się skopiować, razem z przypisami i tekstem z tabel.

Czy licznik pokazuje znaki bez spacji i limity znaków z serwisów?

Ten licznik podaje znaki ze spacjami, bo przy analizie tekstu to ta liczba znaków odpowiada objętości materiału. Znaki bez spacji, limit znaków w opisie meta i progi dla wpisów w mediach społecznościowych ma licznik znaków.

Skąd pochodzi lista słów nieznaczących w tym liczniku?

Z otwartego zbioru stop-words dla języka polskiego udostępnionego na licencji MIT. Liczy ponad trzysta wyrazów: spójniki, przyimki, zaimki, formy czasownika „być” i kilka skrótów w rodzaju „dr” czy „godz”. Listy nie aktualizujemy, bo język w tym zakresie się nie zmienia.

Dlaczego „kot” i „koty” liczą się jako dwa różne wyrazy?

Bo narzędzie nie sprowadza wyrazów do formy podstawowej. Lematyzacja polszczyzny wymaga słownika fleksyjnego liczącego setki tysięcy form, a jego pobranie do przeglądarki oznaczałoby kilkanaście megabajtów transferu przy każdym wejściu na stronę. Zrezygnowaliśmy z lematyzacji i opisujemy to ograniczenie wprost.

Jaka gęstość słowa kluczowego jest właściwa?

Jednego poprawnego progu nie ma, ale teksty czytające się naturalnie mieszczą się zwykle w przedziale 0,5-2,5% dla frazy głównej. Powyżej 4-5% tekst zaczyna brzmieć sztucznie i to jest realny problem, bez względu na to, jak zareaguje wyszukiwarka.

Czy policzę słowa w tekście po angielsku albo po chińsku?

Podział na wyrazy opiera się na literach i cyfrach Unicode, więc języki zapisywane alfabetem liczą się poprawnie, razem ze znakami diakrytycznymi. W piśmie CJK (chińskim, japońskim, koreańskim) wyrazów nie rozdzielają spacje, więc długi ciąg znaków trafi do wyniku jako jeden wyraz. Dla takich tekstów miarodajna jest liczba znaków, nie liczba słów.

Czy mogę pobrać tabelę do Excela?

Tak, w dwóch formatach. Przycisk „Pobierz CSV” zapisuje plik ze średnikiem jako separatorem i znacznikiem kodowania UTF-8, więc Excel w polskiej wersji otwiera go poprawnie, z polskimi znakami i bez sklejania kolumn. Przycisk „Kopiuj tabelę” wkleja dane rozdzielone tabulatorem, co działa w każdym arkuszu.