Gra Nigdy przenigdy - zasady i przebieg rundy
Nigdy przenigdy to gra rozmowna bez planszy i pionków, znana w anglojęzycznym internecie jako Never have I ever. Jedna osoba czyta pytanie zaczynające się od słów „Nigdy nie…”, a każdy uczestnik, który daną rzecz jednak zrobił, oznacza to w umówiony sposób. Najpopularniejszy wariant to zginanie palców. Zaczynacie z dziesięcioma wyprostowanymi, a z gry odpada ten, kto pierwszy zegnie wszystkie dziesięć palców. Druga wersja opiera się na zliczaniu punktów.
Gra działa dlatego, że pytania są konkretne. „Nigdy nie skłamałem” jest nudne, bo wszyscy podnoszą rękę. „Nigdy nie zdarzyło mi się pomachać do kogoś, kto machał do kogoś innego” jest zabawne, bo natychmiast przywołuje konkretną sytuację. Cała nasza pula powstała według tej zasady - zdanie ma wywołać opowieść, a nie samą deklarację.
Jako gra imprezowa sprawdza się na domówkach, bo żeby rozkręcić wieczór, wystarczy kilka rund. Ma też reputację sposobu na przełamanie lodów w grupie, która dopiero się poznaje. Po kilku pytaniach padają pierwsze wyznania, a uczestnicy przyznają się do rzeczy, o które nikt wprost nie zapytał. Sekrety znajomych wychodzą przy tej grze szybciej niż przez godzinę rozmowy o pracy i pogodzie, więc paczce, która chce lepiej się poznać, oszczędza to kilku spotkań. Przy okazji jest się z czego pośmiać.
Skąd pochodzą pytania i jak dzieli się pula
Pulę z pytaniami napisała nasza redakcja. Zestawienia krążące po polskim internecie są zwykle tłumaczeniami z angielskiego i brzmią sztucznie, bo odwołują się do realiów amerykańskiego liceum, więc nie przepisaliśmy z nich ani jednej pozycji. Zdania podzieliliśmy na cztery kategorie: siedemdziesiąt rodzinnych, siedemdziesiąt imprezowych, pięćdziesiąt dla dorosłych i czterdzieści dla par.
Wszystkie cztery pule pisaliśmy z tymi samymi ograniczeniami. Żadne zdanie nie zachęca do picia alkoholu ani do zachowań niebezpiecznych, żadne nie żeruje na cudzych problemach, bo zdrowie i sprawy rodzinne nie są materiałem na żart. Pula rodzinna jest celowo grzeczna i przechodzi przy dzieciach, imprezowa dotyczy towarzyskich wpadek, a kategoria 18+ bywa pikantna, choć każde zdanie da się przeczytać na głos przy stole.
Nigdy przenigdy online, czyli gra bez aplikacji
Stronę otwierasz w przeglądarce telefonu albo laptopa i możesz grać od razu, bez zakładania konta i bez instalowania czegokolwiek. Osobna aplikacja mobilna nie powstała, bo strona robi dokładnie to samo. Przy stole najwygodniej sprawdza się jeden telefon położony na środku: osoba, która czyta pytanie, klika „Następne”, a przycisk „Pełny ekran” powiększa zdanie na tyle, że widzą je wszyscy uczestnicy. Podczas rozmowy wideo wystarczy udostępnić ekran.
W wersji online zdania nie kończą się tak szybko jak w talii kart, którą po dwóch domówkach zna się na pamięć - pula liczy dwieście trzydzieści pozycji redakcyjnych, tasuje się przy każdym uruchomieniu, a wasze własne zdania wchodzą do losowania razem z naszymi. Kategorię przełączacie w trakcie wieczoru jednym kliknięciem.
Dlaczego losujemy bez powtórzeń
Większość prostych generatorów losuje niezależnie przy każdym kliknięciu. Przy puli siedemdziesięciu zdań pierwsza powtórka pojawia się średnio już po dziesiątym losowaniu. Odpowiada za to paradoks dnia urodzin, nie usterka generatora. Dla gry towarzyskiej jest to zabójcze, bo po kwadransie wszyscy mają wrażenie, że treści się skończyły.
U nas cała pula wybranej kategorii jest tasowana przy starcie i odczytywana po kolei. Dopóki nie zużyjecie wszystkich zdań, żadne się nie powtórzy, a licznik nad paskiem pokazuje dokładnie, ile zostało. Po wyczerpaniu puli narzędzie tasuje ją od nowa, w innej kolejności, i wyświetla o tym komunikat.
Tryb punktacji i własna pula
Tryb punktacji zamienia zabawę w rozgrywkę z wynikiem. Po dopisaniu imion przy każdym zdaniu klikacie „robiłem” albo „nie robiłem” przy poszczególnych osobach, a tabela zlicza obie liczby. Świadomie nie rozstrzygamy, która z nich oznacza wygraną, bo w wersji z palcami przegrywa ten, kto robił najwięcej, a w wersji „kto ma ciekawsze życie” jest odwrotnie. Ustalcie wersję zasad przed pierwszą rundą.
Własna pula to najprostszy sposób na wersję pod konkretną paczkę znajomych. Dopisane zdania zapisują się w pamięci przeglądarki, wchodzą do losowania razem z redakcyjnymi i można je jednym przełącznikiem tymczasowo wyłączyć bez kasowania. Ta sama mechanika działa w prawdzie czy wyzwaniu, w które da się zagrać zaraz po skończonej rundzie.