Jak działa kalkulator dat przy dodawaniu czasu
Działania wykonują się w stałej kolejności: najpierw lata, potem miesiące, na końcu tygodnie i dni. Lata i miesiące przesuwają datę po kalendarzu, zmieniają numer miesiąca i roku, a numer dnia zostawiają nietknięty. Tygodnie i dni działają inaczej, bo doliczają konkretną liczbę dób, po siedem za każdy tydzień. Efekt tej różnicy widać w przesunięciu liczonym w dniach. Dodanie jednego miesiąca do 15 stycznia daje 15 lutego, czyli 31 dni. To samo działanie na 15 lutego kończy się 15 marca, czyli po 28 albo 29 dniach. Miesiąc nie ma stałej długości i kalkulator tego nie ukrywa, bo w kolumnie obok pokazuje, o ile dni faktycznie przesunęła się data.
Kolejność ma znaczenie też wtedy, gdy wypełnisz kilka pól naraz. Do 31 stycznia dodanie jednego miesiąca i jednego dnia daje 1 marca, bo najpierw 31 stycznia staje się 28 lutego, a potem dochodzi 1 dzień. Odwrotna kolejność dałaby 1 lutego plus miesiąc, czyli też 1 marca, ale przy innych datach wyniki się rozjeżdżają.
31 stycznia plus miesiąc, czyli 28 lutego albo 3 marca
To najczęstszy problem przy dodawaniu miesięcy i nie ma na niego jednej odpowiedzi matematycznej. Trzydziesty pierwszy dzień lutego nie istnieje, więc wybierasz, co zrobić z nadmiarem. Możliwości są dwie: przycięcie wyniku do ostatniego dnia miesiąca, czyli 28 albo 29 lutego, albo przeniesienie nadmiaru na kolejny miesiąc, czyli 3 marca w roku zwykłym i 2 marca w przestępnym.
Domyślnie stosujemy przycięcie i tę wersję rekomendujemy. Tak liczy się terminy w prawie cywilnym, gdzie termin oznaczony w miesiącach kończy się z upływem dnia o tym samym numerze, a gdy takiego dnia w ostatnim miesiącu brakuje, z upływem ostatniego dnia tego miesiąca. Tak samo robią systemy kadrowe, banki przy terminach spłat i większość arkuszy kalkulacyjnych.
Przeniesienie nadmiaru ma jedną przewagę. Nigdy nie „skleja” różnych dat wejściowych w jeden wynik, bo przy przycięciu daty od 29 do 31 stycznia po dodaniu miesiąca dają ten sam 28 lutego i takiego działania nie da się odwrócić. Jeśli potrzebujesz odwracalności, na przykład przy generowaniu serii terminów rozliczeń, wyłącz przełącznik i sprawdź, jak zmieni się wynik. Kalkulator zaznacza w kolumnie obok, czy przycięcie w ogóle zaszło.
Lata przestępne i data 29 lutego
Rok jest przestępny, gdy dzieli się przez cztery. Wyjątek dotyczy lat kończących pełne stulecie, bo te muszą dzielić się przez czterysta: rok 2000 był przestępny, rok 1900 nie był, a rok 2100 nie będzie. Przez tę regułę 29 lutego wypada średnio raz na 4,0303 roku, czyli rzadziej niż co cztery lata. Kalkulator automatycznie uwzględnia lata przestępne, ponieważ liczy na rzeczywistym kalendarzu zamiast na uśrednionej długości roku.
Dodanie roku do 29 lutego trafia więc w dzień, który zwykle nie istnieje.
Przy włączonym przycinaniu wynikiem jest 28 lutego, przy wyłączonym 1 marca. Ta sama zasada obowiązuje przy odejmowaniu, więc od 29 lutego 2024 minus rok wychodzi 28 lutego 2023.
Od którego dnia biegnie termin liczony w dniach
Kalkulator dolicza podaną liczbę dni do daty początkowej i pokazuje dzień, który wypada po upływie tego okresu. Kodeks cywilny każe obliczać takie terminy od dnia następującego po zdarzeniu, a samego dnia zdarzenia do wyliczenia nie wlicza. Dla faktury wystawionej 10 marca z terminem 14 dni pierwszym dniem terminu jest 11 marca, czternastym 24 marca, i tę samą datę pokaże kalkulator po wprowadzeniu 10 marca i doliczeniu 14 dni.
Terminy procesowe i podatkowe liczy się podobnie, ale poszczególne ustawy dokładają wyjątki, więc przy piśmie urzędowym sprawdź przepis, na który się ono powołuje. Gdy koniec terminu wypada w sobotę, niedzielę albo w dzień ustawowo wolny od pracy, termin upływa dopiero następnego dnia roboczego. Dlatego dzień tygodnia podajemy od razu pod datą wynikową.
Odwołania do przepisów mają charakter poglądowy i nie są poradą prawną. Kalkulator wykonuje działanie na kalendarzu, nie ocenia Twojej sprawy, a o biegu konkretnego terminu rozstrzyga przepis, na który powołuje się pismo.
Do czego przydaje się to narzędzie
Najczęstsze zastosowania to terminy: koniec okresu wypowiedzenia, data ważności dokumentu, termin płatności faktury liczony w dniach od wystawienia, koniec gwarancji, termin odwołania od decyzji. Liczy się w nich sama data, ale i dzień tygodnia, w który wypada, bo termin kończący się w weekend wiele instytucji przesuwa na najbliższy dzień roboczy.
Jeśli termin ma biegnąć w dniach roboczych, a nie kalendarzowych, użyj kalkulatora dni roboczych, który pomija weekendy i święta ustawowe, w tym ruchome liczone od daty Wielkanocy. Do różnicy dat, czyli liczby dni pomiędzy datami wpisanymi ręcznie, służy kalkulator dni.
Zakres obsługiwanych lat sięga od roku 100 do 9999, a maksymalny wpis w jednym polu okresu to 999 999 jednostek. Obliczenia biegną w czasie uniwersalnym UTC, więc zmiana czasu letniego nie przesuwa doby, a dokładność wyniku nie zależy od strefy ustawionej w systemie.